Walka z pokusą

 

Moi Drodzy, dziś spróbujemy powalczyć z pokusą. Niech jednak wprowadzeniem, będzie wyznanie pewnej młodej osoby

 

Najbardziej dobija mnie ta moja słabość. Nie dość, że ciągle grzeszę, to mam świadomość, że będę grzeszyć. Jak nie uczynkiem, to myślą, bo zawsze sie jakaś podła wkradnie. I to mnie dobija, nieważne, jak się będę starać, zawsze jestem na przegranej. Mam takie etapy w życiu, kiedy rezygnuje z sakramentu pokuty, bo wiem, że pójdę, a za chwilę już znowu zgrzeszę i aż żal Panu Bogu swoją osobą głowę zawracać, bo z tego i tak nic nie będzie, nie uda mi się być świętą. Tak czy siak, będę grzeszyć i nie będę dość dobra. (http://www.naszepowolanie.pun.pl)

 

A oto reguły walki z pokusą. Może przydadzą się w pracy nad sobą!

Reguły walki z pokusą

 

1. Reguła walki o wierność. Arcybiskup J. Życiński tak pisał o tej postawie: „Wierność powołaniu chrześcijanina wyraża się w odwadze wędrówki ku nowym lądom wyznaczonym przez Boga. Wymaga ona także poczucia dystansu wobec tej rzeczywistości, która jeszcze wczoraj stanowiła naszą najbliższą ojczyznę. (…) W świadectwo naszej wiary jest więc włączona nieuchronnie strefa obcości w stosunku do tych pojęć, które jeszcze wczoraj wyznaczały najbliższy horyzont naszych wędrówek i działań. Gdy wsłuchujemy się w głos Boży, prowadzący ku nowym terenom, nie wolno nam absolutyzować wczorajszych doświadczeń. Trzeba odważnie podejmować nowe wyzwania, traktując nieznane ziemie jako Boży teren, gdzie jesteśmy potrzebni z naszym świadectwem wiary. Stąd też na rozległych terenach nowych propozycji kulturowych trzeba nam otwierać się na inspiracje Ducha Świętego, by współczesnym próbom urynkowienia kultury przeciwstawić czytelny głos apostoła narodów, kierowany także i do nas z ateńskiego areopagu. Jest to głos, w którym chrześcijaństwo odważnie podejmuje nowe wyzwania inkulturacji, dając świadectwo kenozie Boga ukrytego w sercu postmodernistycznej kultury”. Jest to zatem skuteczne przeciwdziałanie pokusom, które godzą w postawę wierności. Młody człowiek ma także obowiązek wykorzystywania wszystkiego tego, co tę wierność wzmacnia.

 

2. Reguła wzrastania w człowieczeństwie. Ta miłość zobowiązuje do pracy nad sobą, do rozwoju, do niezatrzymywania się na stereotypach i wyniesionych z domu rodzinnego obyczajach. Chodzi więc o to, aby wyobrażenia i ryty, na których polegało się w dzieciństwie wiary, ustąpiły miejsca czemuś nowemu. To, co młody człowiek może uczynić w chwili obecnej, to starać się dostrzegać znaki czasu i zastanawiać się nad tym, co się dzieje wokół ludzi. Zatem młody człowiek w imię odpowiedzialności za przestrzeń, w której żyje i ludzi, których w niej spotyka, musi dbać o swoje życie wewnętrzne i walczyć z pokusami.

           

3. Reguła integralności w postępowaniu. Nie można więc oddzielać młodego życia od wzrostu życia duchowego. Często jednak młody człowiek zapomina w „gonitwie dnia codziennego” o tej prawdzie. Młody człowiek wierny powołaniu jednocześnie musi być wierny Bogu w każdym wymiarze swojej aktywności.

           

4. Reguła selektywnego wyboru. Selektywność jest to zdolność wyboru jednego bodźca, źródła stymulacji lub ciągu myśli, kosztem innych. Dzięki selekcjonującej funkcji uwagi człowiek jest w stanie wykonywać większość czynności, czyli odbierać bodźce mimo konkurencyjnych źródeł innych bodźców. Dobrze skoncentrowana uwaga na konkretnej sprawie pozwala uniknąć zakłóceń związanych z docierającymi do młodego człowieka bodźców dźwiękowych, świetlnych oraz zapachowych. W konsekwencji młody człowiek staje się silniejszy wobec nachodzących go pokus.

           

5. Reguła czujnej kontroli siebie. Czujność to zdolność do długotrwałego oczekiwania na pojawienie się ściśle określonego bodźca zwanego sygnałem, a ignorowania pozostałych bodźców zwanych szumem. Człowiek może kierować się określoną strategią działania, zdeterminowaną przez indywidualne preferencje lub poprzez układ zysków i strat związanych z ryzykiem popełnienia błędu obu rodzajów. W walce z pokusami rożnego rodzaju rozproszenia mogą uśpić czujność uwagi. Myśl zaczyna biec w kierunku, w którym młody człowiek nie chce. W konsekwencji bez czujności nie ma skutecznej walki.

 

6. Reguła terapeutycznej ciszy. Terapeutyczne działanie ciszy nie tylko otwiera człowieka na Boga, ale także na siebie samego. „Cisza nie tylko daje nam szansę zrozumienia siebie, dostrzeżenia prawdziwej i bardziej wyważonej perspektywy naszego życia w relacji do życia innych; cisza scala nas, jeśli jej na to pozwalamy. Cisza pozwala nam zebrać roztrwonione i rozproszone siły naszej zatomizowanej egzystencji. Pomaga nam skoncentrować się na celu, który nie tylko odpowiada głębokim pragnieniom naszej istoty, ale również Bożym zamiarom wobec nas” (T. Merton, Twórcza cisza, „Życie Duchowe” 31(2002), s. 8). Młody człowiek niedoceniający ciszy w swoim życiu nie docenia jednocześnie istotnej cechy religijności chrześcijanina. Bez ciszy, która pozwala na autorefleksję, nie ma skutecznej walki. Hałas zabija w człowieku system odporności na grzech i pokusę.

 

7. Reguła pozytywnego nastawienia. Istotną prawidłowością rządzącą ludzką motywacją jest zasada pozytywnego stosunku (pozytywny stosunek do zadań podnosi motywację do ich wykonania). Ktoś, kto widzi sens walki z pokusami, czyni to z zaangażowaniem, nie bacząc na trudności. Aby tak się stało, trzeba pamiętać, że „rozwój poznawczy i duchowy wymaga zmian w postawach i w rozumieniu siebie. Nowe obowiązki i korekty aktywności prowadzą do wyższych stanów poznania i udoskonalonych sprawności”. Młody człowiek musi więc stawać się coraz bardziej panem siebie, szukając w sobie możliwości, a także przekraczając własne ograniczenia. Tylko wtedy walka z pokusami będzie skuteczna.

 

8. Reguła przeciwdziałania zniechęceniu.  Ważne wydaje się pozytywne myślenie szczególnie wtedy, gdy istnieje zagrożenie rezygnacji z jakiejś aktywności, która dotychczas nie przynosiła pożądanych efektów. Młody człowiek zrezygnowany staje się coraz bardziej samotny., Pozytywne myślenie o swoim powołaniu kreuje postawę wierności wobec Stwórcy z jednoczesną determinacją w walce z pokusami.

 

Za tydzień, dlaczego przegrywamy z pokusą!!!