„Dekalog” dobrego wychowania (2).

Kształtowanie odpowiedzialności

 

Antoni Kępiński napisał, że „człowiek, który ma odwagę wziąć odpowiedzialność za samego siebie, na ogół szybciej się starzeje niż ten, który tę odpowiedzialność przerzuca na otoczenie”. Jest to pewnie kontrowersyjne przekonanie, lecz można go w różny sposób interpretować. Dzieci, które są wychowywane do odpowiedzialności, szybciej dorastają. Niestety, rodzice nieraz zapominają, że pierwszym poligonem owego kształtowania odpowiedzialności jest postawa samych rodziców. Przykładem może być pewien dialog toczący się pomiędzy synem a ojcem.

 

– Tatusiu! Ojciec wsadził akurat nos w płachtę dziennika, więc odburknął tylko od niechcenia, nie odwracając się od lektury: – Co znowu? – Czy ja, kiedy będę duży, muszę też czytać gazety? – Naturalnie! – Dlaczego tatusiu? Ale ojciec nie dosłyszał już tego pytania, bo trafił na interesujący passus o sporcie. – Dlaczego? Chciałbym wiedzieć! – Hm? Dlaczego? Co dlaczego? – Dlaczego, kiedy będę duży, muszę też czytać gazety? – Jak się jest dorosłym, to zrozumiałe, że czyta się gazety. Trzeba być na bieżąco. – Co znaczy: na bieżąco? – O nieba, ty brzdącu, to znaczy mniej więcej tyle, co orientować się. Rozumiesz? – Nie! – To porozmawiamy o tym kiedy indziej. Teraz pozwól mi wreszcie doczytać do końca! – A dlaczego, tatusiu, nie możesz czytać, kiedy ze mną rozmawiasz? – Bo to mi przeszkadza. Rozmowa zawsze przeszkadza. Zapamiętaj sobie, że w ogóle powinno się jak najmniej mówić. – A nasz nauczyciel mówi bardzo dużo. – Nie nudź! W końcu jest po to nauczycielem, aby mówił. Ale dzieci powinny być cicho! Zrozumiano? – Tak, ale kiedy całą godzinę nie otworzę ust, to nauczyciel też nie jest wcale zadowolony. – Dosyć tego! Pozwól mi w końcu czytać! Jeżeli dalej będziesz mnie tak ogłupiał tymi swoimi pytaniami, to znajdę się wkrótce w domu wariatów. – A czy tam też musisz czytać gazety? – Nie, nie! Tam nie ma żadnych gazet! – O, to fajno – ucieszył się synek – kiedy cię odwiedzę, będę mógł z tobą porozmawiać i nie będzie ci to wreszcie przeszkadzać.

 

Aby uniknąć tego typu sytuacji, można sformułować kilkanaście reguł kształtowania odpowiedzialności. Mogą one stanowić program wychowawczy.

1.     Kształtowanie umiejętności kontaktowania się z innymi.

2.     Kształtowanie i pogłębianie wrażliwości moralnej.

3.     Poszanowanie mienia osobistego, społecznego i pracy innych ludzi.

4.     Kształtowanie umiejętności panowania nad sobą.

5.     Kształtowanie odpowiedzialności za własne czyny.

6.     Budzenie i pogłębianie aktywnego stosunku do pracy.

7.     Wdrażanie do przestrzegania zasad życia zbiorowego.

8.     Poszanowanie własności własnej i cudzej.

9.     Kształtowanie postawy punktualności.

10.  Kształtowanie poczucia odpowiedzialności za wypowiadane słowo.

11.  Kształtowanie współpracy z innymi.

12.  Kształtowanie odpowiedzialności za swoje i innych zdrowie.

13.  Kształtowanie odpowiedzialności za własne reakcje.

14.  Kształtowanie odpowiedzialności za atmosferę domową.

15.  Kształcenie umiejętności rzetelnej samooceny i tworzenia obrazu własnej osoby.

16.  Stwarzanie sytuacji umożliwiających aktywny rozwój wszystkich sfer osobowości ucznia.

17.  Kształtowanie odpowiedzialności za czas.

18.  Kształtowanie umiejętności dokonywania wyborów.

19.  Kształtowanie odpowiedzialności za ojczyznę (wychowanie patriotyczne).

20.  Kształtowanie odpowiedzialności za własne myśli.