„Dekalog” dobrego wychowania (6).

Optymizm życiowy

 

We współczesnej literaturze roi się od różnego rodzaju porad dotyczących kreowania w sobie optymizmu. Dla przykładu, okazuje się, że ważne jest rozpoczynanie i zakończenie każdego dnia. Proponowane są konkretne wskazania, które pomogą zacząć dzień w dobrym nastroju:

·      Zaczynając dzień zastanówmy się, czy może spotkać nas coś przyjemnego – może to być drobnostka.

·      Zaczynajmy pracę zawsze o tej samej porze i przestrzegajmy tego.

·      Przed przystąpieniem do pracy wyznaczmy cele i zadania z jednodniowym wyprzedzeniem, aby nie zastanawiać się, od czego zacząć (M. Znaniecka)

 

Niewątpliwie, podejście do życia rodziców rzutuje na kreowanie optymizmu życiowego u dzieci. Dlatego też warto sformułować kilka reguł wychowawczych rządzących omawianą zasadą.

 

Kreowanie pozytywnych myśli. W różnego rodzaju eksperymentach wykazano, że osoby w dobrym nastroju spostrzegają więcej pozytywnych i mniej negatywnych zjawisk na filmach, zarówno w swoim zachowaniu, jak i w zachowaniu innych. Ponadto nastrój szczęścia prowadzi do pozytywnych skojarzeń, wesołych rozmów, zabawnych opisów wydarzeń towarzyskich, poczucia pewności siebie i swojej wartości (M. Argyle, Psychologia szczęścia, Wrocław 2004). Stąd też rodzice powinni uczyć dzieci odnajdywania w prozie życia pozytywnych chwil i cieszenia się drobiazgami. Pesymizm prostą drogą prowadzi do depresji. Dzieci widzące swoich rodziców uśmiechniętych, pogodnych, energicznych „zarażają się” takim postawami życiowymi.

 

Pamiętanie o pozytywnych i miłych chwilach. Koncentrowanie się w swoich wspomnieniach na momentach, które przyniosły pozytywne emocje, jest bardzo efektywnym kreowaniem optymizmu życiowego. Takie podejście do przeżytych chwil niesie dobry nastrój pozwalający zobaczyć wiele kwestii aktualnych w innym świetle. Dzieci powinny uczyć się pozbywania tych wspomnień, które są traumatyczne, przynoszące strach czy niechęć. Rodzice w rozmowach mają możliwość przywoływania wspomnień pozytywnych, z jednoczesnym pomijaniem lub marginalizowaniem chwil, które mają wpływ destrukcyjny na dziecko. Jeśli jednak porusza ono tematy z owymi negatywnymi wspomnieniami, trzeba w sposób spokojny tłumaczyć, że jest to już przeszłość i należy patrzeć z optymizmem w przyszłość.    

 

Nastawienie na pomoc innym. Optymizm życiowy może być generowany także poprzez to, że człowiek czuje się potrzebny innym. Egocentryzm w wielu przypadkach powoduje samotność, a w konsekwencji pesymizm. Dlatego też chęć pomocy innym nastawia człowieka pozytywnie do życia. Syn czy córka, mając świadomość, że są komuś potrzebni,  mniej koncentrują się na sobie, a więcej altruistycznie podchodzą do drugiego. Taką wrażliwość na potrzeby bliźniego należy kreować od najmłodszych lat, ucząc chociażby zachowań prospołecznych w zabawie.

 

Postrzeganie innych poprzez sympatię. Podejście do drugiego człowieka jako do daru, a nie obciążenia pomaga w kreowaniu życiowego optymizmu. Chodzi bowiem o umiejętność dostrzegania pozytywów u drugiego człowieka, a także rozumienia jego błędów czy niekonsekwencji. Rodzice poprzez empatyczne komentowanie różnych zachowań ludzi uczą w ten sposób swoje dzieci nastawienia pełnego miłości i akceptacji. Człowiek próbujący zrozumieć drugiego jest mniej podatny na zranienia i rozczarowania, a w ten sposób bardziej optymistycznie patrzy na życie. 

 

Koncentracja na rozwiązaniu problemu, a nie na nim samym. W procesie wychowawczym bardzo istotnym elementem kształtowania kompetencji emocjonalnych dziecka jest umiejętność radzenia sobie z różnego rodzaju problemami. Zbytnia koncentracja na problemie może powodować tendencje depresyjne i w konsekwencji brak konstruktywnego rozwiązania. Dlatego też rodzice powinni zadbać o kształtowanie u syna czy córki postawy kreatywnej, polegającej na poszukiwaniu wielu rozwiązań danego problemu. Nie powinno się zatem dziecka wyręczać, lecz raczej pomagać i podpowiadać!

 

Phil Bosmans napisał kiedyś, że „dla każdego człowieka jest gdzieś na ziemi cząstka nieba. Dziel się twym chlebem z innymi, będzie smaczniejszy. Dziel się twym szczęściem, będziesz szczęśliwszy. Nie szczędź czasu na to, aby być szczęśliwym. Szczęśliwy człowiek wnosi światło tam, gdzie panują ciemności. Szczęśliwym jest tylko ten człowiek, który nie goni za szczęściem jak za motylem, ale za wszystko, co otrzymuje potrafi być wdzięcznym”. Warto te wskazania przemyśleć, bowiem jak pisał Adam Mickiewicz, „niebo samo nie spadnie, trzeba je osiągnąć”.