3. Zasady św. Faustyny Kowalskiej.

Modlić się własnymi wyborami

 

Musi się modlić dusza czysta i piękna, bo inaczej utraciłaby swoją piękność; modlić się musi dusza dążąca do tej czystości, bo inaczej nie doszłaby do niej; modlić się musi dusza dopiero co nawrócona, bo inaczej upadłaby z powrotem; modlić się musi dusza grzeszna, pogrążona w grzechach, aby mogła powstać. I nie ma duszy, która by nie była obowiązana do modlitwy, bo wszelka łaska spływa przez modlitwę (Dzienniczek 146).

 

Siostra Faustyna nie tylko modliła się przed Najświętszym Sakramentem, ale poprzez konkretne wybory życiowe oddawała cześć Mistrzowi z Nazaretu. Warto spróbować wejść na drogę postępowania św. Faustyny. A co z tego wynika dla Was, kochani Seniorzy?

 

         Warto sformułować kilka zasad dotyczących modlitwy własnymi wyborami. To taka modlitwa codziennością, jak pisał Karl Rahner. Jak się tą codziennością modlić?

 

1.     Każdy wybór powinien być przemyślany i zgodny z nauką Jezusa.

2.    Każdy wybór powinien stawać się świadectwem bycia zwolennikiem dobra.

3.    Każdy wybór powinien być w jakimś sensie ofiarowany Bogu.

4.    Każdy wybór powinien być współpracą z łaską Bożą.

5.    Każdy wybór powinien potwierdzać wiarę, z której wynikają zasady moralne.

6.   Każdy wybór powinien być formą wdzięczności Bogu za to, że jest i wspiera.

7.    Każdy wybór powinien likwidować wstyd za niekonsekwencję i zdradę.

8.    Każdy wybór powinien być „przeniknięty” Wolą Bożą.