4. Zasady św. Faustyny Kowalskiej.

Trzeba być cierpliwym.

 

Cierpienie jest skarbem największym na ziemi- oczyszcza duszę. W cierpieniu poznajemy, kto jest dla nas prawdziwym przyjacielem. Prawdziwą miłość mierzy się termometrem cierpień (Dzienniczek 342)

 

Siostra Faustyna doskonale wiedziała o czym pisała. Jej cierpienia fizyczne, psychiczne i duchowe sprawiały, że odczytanie Woli Bożej nie było takie łatwe. Jednak, pokazała niesamowity hart ducha m.in. dlatego, że była cierpliwa.

 

            Warto więc przyglądnąć się własnej cierpliwości. Proponuję kilka zasad poprawiających i gruntujących własną, seniorską cierpliwość. 

Oto one:

1.     David Hume pisał: Dwie najtrudniejsze próby na drodze duchowej: cierpliwości oczekiwania na właściwy moment i odwagi, pozwalającej przezwyciężać rozczarowania tym, co napotkane. Jakże ważne jest, aby umieć reagować. Chodzi o sposób, czas i cel oraz intencje. Cierpliwość wszystko ustawia.

 

2.    Joseph Ratzinger pisał z kolei, że cierpliwość jest codzienną formą miłości. Jeśli kogoś kocham, to muszę uczyć się cierpliwości (do współmałżonka, brata, siostry, dzieci lub wnuków). Jest to dowód tej miłości.

 

3.    Św. Augustyn natomiast pisał, że cierpliwość jest towarzyszem mądrości. Seniorzy chcą być uważani za mądrych. Udowodnić to można właśnie przez cierpliwość.

 

4.    Phil Bosmans dowdził: Humor i cierpliwość to dwa wielbłądy, na których przemierzyć można wszystkie pustynie. Umiejętność dystansowania się do siebie i różnych sytuacji z humorem uczy bycia cierpliwym.

 

Stanisław Jerzy Lec miał rację, kiedy pisał, że trzeba mieć dużo cierpliwości, by się jej nauczyć. Warto o tym pamiętać!!!